Kalkulator żywieniowy

Kalkulator odwróconej diety

Redukcja się skończyła. To narzędzie buduje powrót do utrzymania tydzień po tygodniu: ile kalorii jeść w każdym tygodniu, jak przy okazji rosną makroskładniki i ile tygodni zostało do normalnego jedzenia. Zmień cztery liczby, a tabela przepisze się sama. Bezpłatnie, od razu i bez rejestracji.

Utrzymanie to tyle, ile spalasz w przeciętnym dniu — twoje TDEE. Po długim deficycie zwykle leży niżej, niż mówi kalkulator, więc potraktuj szacunek jako punkt wyjścia i popraw go, gdy zbierzesz trzy tygodnie ważeń przy stałej podaży.

Twoja rampa, tydzień po tygodniu

Tydzień
Kalorie
Białko
Węglowodany
Tłuszcz
Do utrzymania
Teraz
1700kcal
154g
143g
57g
700kcal
Tydzień 1
1775kcal
154g
157g
59g
625kcal
Tydzień 2
1850kcal
154g
169g
62g
550kcal
Tydzień 3
1925kcal
154g
183g
64g
475kcal
Tydzień 4
2000kcal
154g
195g
67g
400kcal
Tydzień 5
2075kcal
154g
210g
69g
325kcal
Tydzień 6
2150kcal
154g
222g
72g
250kcal
Tydzień 7
2225kcal
154g
236g
74g
175kcal
Tydzień 8
2300kcal
154g
248g
77g
100kcal
Tydzień 9
2375kcal
154g
262g
79g
25kcal
Tydzień 10Utrzymanie
2400kcal
154g
266g
80g
0kcal
TYGODNI DO UTRZYMANIA
10tyg.
1700 → 2400 kcal po +75 kcal tygodniowo · około 2,3 mies.
Dokładanie 75 kcal tygodniowo przesuwa cię o mniej więcej 3% utrzymania na tydzień i zamyka lukę 700 kcal w 10 tygodni. Idź szybciej, a wrócisz do normalnego jedzenia wcześniej, ale część oddasz w tłuszczu; idź wolniej, a rampa rozciągnie się na miesiące — na tyle długo, że twoje utrzymanie zdąży się przesunąć, zanim do niego dojdziesz.
Tygodni do utrzymania
10 tyg.
Kalorii dołożonych łącznie
700 kcal
Krok tygodniowy wobec utrzymania
3%
Białko, trzymane na stałe
154 g
2,2 g/kg
Węglowodanów dołożonych na koniec
123 g
Tłuszczu dołożonego na koniec
23 g

Makro trzyma tu białko na stałym poziomie 2,2 g na kilogram masy ciała przez całą rampę, daje tłuszczowi 30% kalorii każdego tygodnia (nigdy poniżej 0,5 g/kg), a węglowodanom oddaje resztę — dlatego to właśnie węglowodany widocznie rosną w dół tabeli. Gramy są zaokrąglane do pełnych, więc wiersz może wylądować kilka kcal obok własnego celu kalorycznego. Tygodniowy przyrost to decyzja praktyczna, a nie klinicznie ustalona dawka: żadne badanie nie wyznaczyło optymalnego tempa dokładania kalorii.

Tabela mówi, co jeść w danym tygodniu — trener pomaga ułożyć posiłki i ocenić, kiedy przytrzymać tydzień zamiast robić kolejny krok.

Czym jest odwrócona dieta?

Odwrócona dieta to zaplanowane wychodzenie z deficytu kalorycznego: zamiast skończyć redukcję i z dnia na dzień wrócić do normalnego jedzenia, dokładasz w każdym tygodniu niewielką, stałą liczbę kalorii, aż znów będziesz na utrzymaniu. Praktyka wyrosła ze sportów sylwetkowych, gdzie tygodnie po zawodach słyną z niszczenia miesięcy pracy, i rozeszła się na wszystkich, którzy długo jedli mniej, niż spalali. Teza zwykle do niej doklejana — że powolna rampa naprawia metabolizm stłumiony przez dietę — jest znacznie słabiej ugruntowana niż sama praktyka, która jest przede wszystkim uporządkowanym sposobem na sprowadzenie apetytu, treningu i masy ciała do normy bez dwóch tygodni wyjadania lodówki.

Jak działa ten kalkulator

Bierze lukę między tym, co jesz teraz, a szacowanym utrzymaniem, dzieli ją przez tygodniowy przyrost i drukuje wiersz na każdy tydzień, aż luka się zamknie. Ostatni tydzień jest przycięty do utrzymania, zamiast pozwolić mu je przeskoczyć, więc luka 700 kcal przy 75 kcal tygodniowo kończy się w tygodniu dziesiątym dokładnie na utrzymaniu, a nie w tygodniu dziesiątym na 2450. Każdy wiersz jest potem dzielony na makro: białko na stałe 2,2 g/kg — u góry przedziału 1,6–2,2 g/kg, który Morton ze współpracownikami wskazali w 2018 roku jako punkt, powyżej którego więcej białka już nie pomaga — tłuszcz na 30% energii danego tygodnia z podłogą 0,5 g/kg, a węglowodany biorą resztę.

Czy odwrócona dieta naprawdę zapobiega powrotowi tłuszczu?

Uczciwie: nikt tego nie wykazał. Opublikowane dowody to garść małych serii przypadków u zawodników sylwetkowych i żadnego badania porównującego stopniową rampę ze zwykłym jedzeniem na utrzymaniu od dnia zakończenia diety. Adaptacja metaboliczna, którą odwrócona dieta ma niby cofać, jest realna, ale umiarkowana — kilkaset kcal poniżej tego, co przewiduje sama masa ciała, w większości wyjaśnione mniejszą ruchliwością i niższą wagą — i wygląda na to, że wraca do normy wraz z jedzeniem więcej i odzyskiwaniem masy, z rampą czy bez. Tym, co rampa naprawdę daje, jest kontrola: rusza się jedna zmienna naraz, co tydzień dostajesz odczyt, co ta zmiana zrobiła, a na kartce jest plan zamiast otwartej lodówki. To realna korzyść i zupełnie inna teza niż naprawiony metabolizm.

Jak dobrać tygodniowy przyrost

Szybkie rampy po 150 kcal tygodniowo i więcej wracają do normalnego jedzenia w niecały miesiąc, ale kosztem tego, że nie wiesz, których z tych kalorii organizm faktycznie potrzebował — licz się z tym, że część przyrostu będzie tłuszczem i że trudno będzie ocenić ile. Wolne rampy po 25–50 kcal tygodniowo ciągną się miesiącami, a na tak długim horyzoncie szacunek utrzymania dryfuje, zaś ±100 kcal zwykłego błędu liczenia zagłusza sygnał, który próbujesz odczytać. Większość trenerów pracuje gdzieś między 50 a 100 kcal tygodniowo, czyli mniej więcej 2–4% utrzymania. Waż się codziennie i porównuj średnie tygodniowe zamiast pojedynczych poranków: jeśli średnia rośnie szybciej niż o jakieś 0,25% masy ciała na tydzień, przytrzymaj obecną podaż przez tydzień zamiast dokładać kolejny krok.