Kalkulator regeneracji
Kalkulator testu ortostatycznego
Zmierz tętno na leżąco i ponownie po wstaniu, a przyrost odczytaj wobec opublikowanego progu tachykardii ortostatycznej dla twojego wieku. Bezpłatnie, od razu i bez rejestracji.
- Przyrost musi utrzymywać się przez dziesięć minut stania albo próby pionizacyjnej, a nie zostać złapany w jednym momencie.
- Muszą mu towarzyszyć objawy ortostatyczne. Tachykardia bez nich to nie ten zespół.
- Objawy muszą utrzymywać się od miesięcy, a nie pojawić się w tym tygodniu.
- Musi występować bez utrwalonego spadku ciśnienia tętniczego. Przyrost razem z takim spadkiem to inne rozpoznanie.
- Trzeba wykluczyć wszystko inne, co podnosi tętno w pozycji stojącej: odwodnienie, gorączkę, niedokrwistość, długie leżenie w łóżku, leki, choroby tarczycy.
Przyrost z jednego poranka znaczy niewiele. Trener czyta go wobec tygodnia treningowego, który go wyprodukował.
Co mierzy ten test
Wstanie przelewa kilkaset mililitrów krwi do nóg. Tętno rośnie, żeby obronić rzut serca, i to, o ile urośnie, jest pomiarem. To cały test: jeden odczyt na leżąco, jeden na stojąco i różnica między nimi.
Dwa opublikowane progi
Stanowisko konsensusu z 2011 roku (Freeman i wsp., Clin Auton Res 21:69-72, przeniesione do stanowiska eksperckiego Heart Rhythm Society z 2015 roku) stawia linię tachykardii ortostatycznej na utrzymującym się przyroście o co najmniej 30 ud./min w ciągu dziesięciu minut stania, a u młodzieży od 12 do 19 lat na 40 ud./min. Wartość dla młodzieży nie jest zaokrągleniem wartości dla dorosłych. To odrębne kryterium dla grupy, u której prawidłowa odpowiedź ortostatyczna jest większa, a przyłożenie 30 do piętnastolatka oznacza flagowanie zdrowych nastolatków. Wiek poniżej 12 lat jest odrzucany, a nie szacowany: kryteria zaczynają się od 12, u dziecka prawidłowa odpowiedź jest jeszcze większa, a poniżej tej granicy nie ma opublikowanego progu.
Kryterium to nie rozpoznanie
Osiągnięcie progu tętna nie jest rozpoznaniem i nawet się do niego nie zbliża. Definicja wymaga jeszcze, żeby przyrost utrzymywał się przez dziesięć minut, żeby towarzyszyły mu objawy ortostatyczne, żeby te objawy trwały od miesięcy, żeby wszystko działo się bez utrwalonego spadku ciśnienia i żeby przetrwało wykluczenie wszystkiego innego, co podnosi tętno w pozycji stojącej. Ten kalkulator ocenia dokładnie jeden z tych członów i dlatego pozostałe pięć jedzie obok liczby, a nie drobnym drukiem pod nią. Jeśli próg jest osiągnięty i cokolwiek z tego brzmi znajomo, następnym krokiem jest lekarz, a nie kolejny pomiar.
Ten sam pomiar w monitoringu treningu
Zawodnicy używają go jako testu ortostatycznego Rusko, śledząc przyrost z poranka na poranek: wzrost ponad twój zwykły zakres sugeruje, że regeneracja jest niepełna. Do tego zastosowania nie zwracamy żadnych bezwzględnych progów zregenerowany / niezregenerowany, bo takich nie opublikowano — sam Rusko interpretował wynik wobec linii bazowej danej osoby. Użytecznym porównaniem nie jest więc dzisiejsza liczba wobec tabeli, tylko dzisiejsza liczba wobec twoich ostatnich dwóch tygodni.
Jak wykonać pomiar
Protokół znaczy tu więcej niż w większości testów, bo całym wynikiem jest różnica dwóch liczb zebranych w odstępie kilku minut. Połóż się i leż bez ruchu przez co najmniej pięć minut — dziesięć, jeśli możesz — a potem zapisz tętno, wciąż leżąc. Wstań jednym ruchem i stój nieruchomo, o nic się nie opierając, po czym zapisz ponownie. Odczyt na stojąco bierz zawsze w tym samym momencie: minuta to zwykły wybór kliniczny, a w monitoringu treningowym fiński protokół ortostatyczny czyta go po mniej więcej dziewięćdziesięciu sekundach. Cokolwiek wybierzesz, trzymaj to identycznie między pomiarami. Rób to od razu po przebudzeniu, przed kawą, przed jedzeniem i po opróżnieniu pęcherza — sam pełny pęcherz przesuwa odpowiedź. Dwie osoby stosujące różne czasy nie wykonują tego samego testu, i ty w dwa różne poranki też nie.
Co ten kalkulator robi z twoimi liczbami
Stanie minus leżenie, a wiek decyduje, wobec której opublikowanej linii czytamy różnicę. Ujemny przyrost wraca taki, jaki zmierzono, zamiast być zaokrąglony w górę do zera. To wszystko — porównanie z progiem na jednej parze odczytów, czyli rzecz znacznie mniejsza, niż wynikałoby z klinicznego kontekstu tego progu.