Kalkulator regeneracji

Kalkulator HRV — odczytaj rMSSD wobec własnej linii bazowej

Wpisz co najmniej trzy tygodnie codziennych pomiarów rMSSD. Strona uśredni ostatnie siedem dni i porówna je ze średnią oraz rozrzutem wszystkiego, co było wcześniej — bo nie istnieje wartość populacyjna, do której warto by cię przyrównać. Bezpłatnie, od razu i bez rejestracji.

Twoje codzienne pomiary rMSSD

Od najstarszego. Mierz codziennie tak samo — ta sama pozycja, ta sama pora, te same warunki — bo porównanie jest warte tyle, ile konsekwencja, która za nim stoi.

ŚREDNIA Z SIEDMIU DNI
56,7ms
Obniżona
Ostatni pomiar
58ms
Twoja linia bazowa
62,9ms
Odchylenie standardowe linii bazowej
3ms
Twój zakres normy
od 60 do 65,9 ms
Połowa szerokości zakresu (jedno SD)
3ms
Odchylenia standardowe od linii bazowej
-2,1
Zmienność z dnia na dzień (CV)
4,7%
Dni stojące za linią bazową
14
Gdzie leży ten tydzień
Obniżona

Twoja średnia z siedmiu dni leży ponad jedno odchylenie standardowe poniżej linii bazowej. To realne przesunięcie, a nie szumiący pojedynczy dzień — czego nie mówi, to dlaczego.

Czternaście wcześniejszych dni to dolna granica, jaką ten kalkulator przyjmuje. Piśmiennictwo o treningu sterowanym HRV (Plews i współpracownicy) mówi o miesiącu i więcej, zanim zaufasz rozrzutowi, więc krótką linię bazową czytaj luźno.

Obniżony tydzień pasuje do kilkunastu różnych przyczyn. Użyteczne jest dopiero ustalenie, która z nich jest twoja.

Nie ma czegoś takiego jak dobra wartość HRV

Spoczynkowe rMSSD u zdrowych dorosłych biegnie mniej więcej od 15 ms do 200 ms i stromo spada z wiekiem. Czterdzieści pięć milisekund jest bez znaczenia u pięćdziesięciopięciolatka, a u dwudziestopięcioletniego zawodnika wytrzymałościowego byłoby czerwoną lampką. Nie istnieje wartość populacyjna, do której możesz się przyrównać, więc ta strona żadnej nie podaje — kto sprzedaje ci bezwzględną „dobrą wartość HRV”, sprzedaje ci cudzą linię bazową. Twój zakres normy to tutaj jedno odchylenie standardowe twojej własnej serii.

Jak działa ten kalkulator

Siedem ostatnich pomiarów uśredniamy w średnią tygodniową. Tę średnią porównujemy ze średnią i próbkowym odchyleniem standardowym pomiarów sprzed tego okna — nigdy z linią bazową, która już je w sobie zawiera. Powód nie jest formalny. Jeśli ostatni tydzień wchodzi do własnej linii bazowej, trwałe przesunięcie ciągnie średnią w swoją stronę i jednocześnie rozdyma odchylenie standardowe, więc dokładnie ta zmiana, dla której wykrycia narzędzie istnieje, chowa się w poszerzonym zakresie normy. Na czternastodniowej serii prawdziwy spadek o 17 ms wyszedł jako z = −0,95 i został odczytany jako „w normie”: arytmetyka była poprawna, a odpowiedź bezużyteczna.

Dlaczego tydzień, a nie dzisiaj

Jednodniowe HRV jest wyjątkowo zaszumione. Późna kolacja, drink, ciepły pokój albo pomiar na stojąco zamiast na leżąco przesuną rMSSD mocniej niż ciężki tydzień treningowy. Prace Plewsa na zawodnikach wytrzymałościowych wysokiej klasy pokazały, że średnia tygodniowa śledzi adaptację treningową, podczas gdy wartości dzienne śledzą głównie warunki pomiaru. Kalkulator reagujący na dzisiejszy odczyt wzmacnia szum i nazywa to wnioskiem, więc ten czyta pasmo ze średniej z siedmiu dni, a dzisiejszą liczbę pokazuje jako kontekst.

Co mówi rozrzut

Współczynnik zmienności wraca obok średniej, bo rozrzut sam w sobie jest sygnałem. Rosnące CV często wyprzedza spadek średniej. Podejrzanie płaskie CV w ciężkim bloku treningowym może oznaczać wysycenie przywspółczulne, a nie stabilność — czyli coś odwrotnego, niż sugeruje spokojnie wyglądający wykres.

Czego ci nie powie

Dlaczego. Obniżone HRV pasuje jednakowo do ciężkiego treningu, słabego snu, alkoholu, choroby, upału, wysokości i zwyczajnego stresu życiowego, a sama liczba ich nie rozróżnia. To samo dotyczy górnego krańca zakresu: pojedynczy wysoki dzień nie jest automatycznie dobry. Nazwy pasm opisują to, czym pomiar jest, a nie to, co znaczy.